Wyzwania, kolaże i scrapowanie
W wyniku zaangażowania się w różne grupy craftowe, poznałam kilka interesujących inicjatyw - happeningów, wyzwań, pomysłów kreatywnych.
Jednym z nich jest projekt #ascrapeoneday
Codziennie przez np. dwa miesiące, kwartał, rok wycina się kawałek czegoś, co wpada nam w oko. To może być fragment kartonu do pakowania zakupów, torebka po herbacie, folia od cukierka, papier z ładnym wzorem... Twórcy wycinają ręcznie lub z pomocą dziurkaczy ozdobnych kawałek z ciekawym wzorem i wklejają do zeszytów specjalnie dedykowanych temu wyzwaniu. Powstają w ten sposób kroniki codzienności. Miło jest potem spojrzeć na te kolorowe skrawki rzeczywistości i przypomnieć sobie miłe chwile, które towarzyszyły temu skrawkowi. Popatrzcie zatem na moją kolekcję scrapowych wspomnień ze stycznia 2026 r. Wybrałam format calineczki czyli kwadraciki o wymiarach 1x1 cala.
Zanim poznałam tę inicjatywę prowadziłam w okresie od października do grudnia 2025 r. dziennik wdzięzności w formie art journala z minikolażami na formacie dwucalowych scrapków. Podpatrzyłam ten pomysł u scrapkoleżanki, która miała taki kalendarz prowadzony kilka lat.
To bardzo fajna metoda arteterapeutyczna, która pozwala nam na ekspresję wdzięczności w formie pozbawionej słów. Zobaczcie kilka moich wspomnień z 2025 r.
Zachęcam do tworzenia minikolaży i małych scrapowych form. To sposób na szybkie relaksacje w toku codzienności. Powodzenia!


.png)
.png)


Komentarze
Prześlij komentarz